Back

Żużel. Nicki Pedersen coraz dalej od polskiej ligi! Została mu jedna opcja

Nicki Pedersen chciałby wrócić na polskie tory w sezonie 2027, który ma być ostatnim w jego bogatej karierze. Trzykrotny indywidualny mistrz świata postawił jednak sprawę jasno: interesuje go wyłącznie Metalkas 2. Ekstraliga, a to mocno ogranicza jego szanse na znalezienie nowego pracodawcy.

Nicki Pedersen czeka na telefon. Kluby zamykają składy

Duńczyk ostatni raz startował w Polsce w barwach Innpro ROW-u Rybnik w 2025 roku. Zespół rywalizował wówczas w PGE Ekstralidze, ale nie zdołał się utrzymać. Pedersen, mimo zaawansowanego wieku, prezentował przyzwoity poziom, co potwierdza średnia 1,583 punktu na bieg. Problemem okazały się jednak napięte relacje z ówczesnym menedżerem Piotrem Żyto i prezesem Krzysztofem Mrozkiem. Czytaj też: Żużel. Janusz Kołodziej zakończy karierę? Jego słowa nie pozostawiają złudzeń

Po spadku ROW-u Duńczyk rozstał się z klubem i w tym roku nie znalazł zatrudnienia w Polsce. Wpływ na to miały również jego własne oczekiwania. Pedersen nie chciał wracać do PGE Ekstraligi, a jednocześnie nie interesowała go jazda w Krajowej Lidze Żużlowej.

– Nie chcę ścigać się w PGE Ekstralidze. Miałem oferty w tym roku, ale odmówiłem. KLŻ? Nie, nie chcę i nie potrzebuję się tam ścigać – przyznał wprost.

Podobnie może być przed sezonem 2027. Choć Pedersen zapowiedział, że będzie to ostatni rok jego kariery, kluby Metalkas 2. Ekstraligi stopniowo kompletują składy. Im bliżej rozpoczęcia rozgrywek, tym mniej pozostaje możliwości dla zawodnika o tak sprecyzowanych oczekiwaniach.

Wybrzeże Gdańsk ostatnią nadzieją?

Na ten moment jedną z niewielu możliwości wydaje się transfer do beniaminka z Gdańska. Problem w tym, że z Wybrzeżem łączony jest również inny doświadczony Duńczyk, Niels Kristian Iversen, który w minionym sezonie reprezentował Hunters PSŻ Poznań. Obaj zawodnicy znają już gdański klub, ale trudno zakładać, że działacze zdecydują się zatrudnić ich jednocześnie.

Większe szanse na angaż może mieć Iversen, dlatego sytuacja Pedersena staje się coraz trudniejsza. W kwietniu przyszłego roku skończy on 50 lat, ale wciąż zamierza przygotować się do sezonu na najwyższym możliwym poziomie.

– Chcę wrócić do treningów w najbliższym czasie. Moim celem jest uzyskanie stuprocentowej formy. Pragnę być w pełni przygotowany. I jeżeli jakiś klub z 2. Ekstraligi do mnie zadzwoni i powie, że chce mnie mieć w swojej drużynie, to wrócę. Chciałbym zakończyć karierę w lepszym stylu niż mój ostatni sezon – zapowiadał kilka tygodni temu.

Duńczyk podkreślał również, że potrzebuje klubu, który podzieli jego ambicje. Jeśli otrzyma odpowiednią ofertę, zamierza dać z siebie wszystko w ostatnim roku startów. W przeciwnym razie będzie pracował nad formą, ale zakończy karierę bez powrotu na polskie tory.

Ostatnim polskim klubem Pedersena na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi była Stal Rzeszów w 2024 roku. Duńczyk wrócił wówczas na ten szczebel po ponad dwóch dekadach przerwy i spisał się znakomicie, osiągając średnią 2,132 punktu na bieg, co dało mu siódme miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników ligi.

Teraz chciałby jeszcze raz pokazać się polskim kibicom, ale samą ambicją nie przekona działaczy. Potrzebny jest klub gotowy zaryzykować i znaleźć miejsce dla legendy speedwaya, zanim wszystkie składy zostaną zamknięte.

Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami

Fot. Paweł Mruk

Fot. Paweł Mruk

Żużel. Nicki Pedersen coraz dalej od polskiej ligi! Została mu jedna opcja

Żużel. Wiktor Jasiński rozchwytywany na rynku! Trzy kluby z ofertami

Żużel. Stal Gorzów szuka nowego trenera? Były żużlowiec odrzucił propozycję!

Żużel. Robert Lambert może odwrócić się od rodaków! W tle polskie obywatelstwo

Żużel. Był gwiazdą KLŻ, teraz został bez kontraktu! Klub zrezygnował ze współpracy

The full article is being collected. Available text is shown for now.

Back
Share this story

Get the daily newsletter →

Ask globalread.info

AI news & website helper
What would you like to explore?

I can find stories, explain headlines, or help you use globalread.info.

AI can make mistakes. Check the linked sources. Questions are sent to OpenAI.